|
|
Wiadomości Tygodnia Goniec Górnośląski nr 4:
W
„Jedności” siła
Siemianowice Śl. •
Czy sprawiedliwości stanie się zadość?
Stowarzyszenie Obrony Mieszkańców „Jedność” zrzesza w
tej chwili już ponad 200 osób, które walczą o prawo do
wykupu mieszkań zakładowych, przekazanych w 1998 roku
m.in. spółce „Trrol” na mocy obowiązującej wówczas
ustawy. Na początku stycznia przed Sądem Okręgowym w
Katowicach miała się odbyć pierwsza rozprawa w tej
sprawie. Została jednak odroczona z przyczyn formalnych.
Szanse lokatorów rosną. Ich sytuacją
zainteresowały się już władze miasta, posłowie i
senatorowie RP. Prezydent Jacek Guzy wyznaczył nawet
Interwenienta Ubocznego. Jak informuje Michał Tabaka,
rzecznik Urzędu Miasta w Siemianowicach Śl., miasto nie
jest stroną w tym postępowaniu. – Pragniemy wyjaśnienia
i rozwiązania tego długoletniego konfliktu w taki
sposób, aby korzyść odniosły obie strony sporu – mówi
Tabaka. Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się w 1998
roku, kiedy zadłużona KWK Siemianowice Śl. musiała
pozbyć się stu i pięćdziesięcioletnich kamienic. W
świetle ówczesnego prawa mogła ona budynki przekazać
miastu. Tak wielkiego ciężaru finansowego miasto przyjąć
jednak nie chciało. Finalnie budynki zostały rozdzielone
pomiędzy tutejsze spółdzielnie mieszkaniowe, za darmo i
bez opłacania podatku. Około setki, majątek obliczany na
35 mln złotych, otrzymała wówczas prywatna firma „Trrol”.
Jak donosił „Goniec Górnośląski” w 1999 roku, mieszkańcy
o zmianie własności swoich mieszkań dowiedzieli się z
kartki na drzwiach i po fakcie. Nie doczekali się
obiecanego od właściciela prawa do wykupu. Wnioski w tej
sprawie zaczęły wpływać do firmy w momencie, gdy weszła
ustawa umożliwiająca odsprzedanie lokum przez
spółdzielnie mieszkaniowe. Jednak „Trrol”, jako prywatny
właściciel kamienic, do tych przepisów nie musi się
wcale stosować. – Wpłacaliśmy wkłady mieszkaniowe od
dwudziestu do trzydziestu tysięcy złotych i uważamy, że
nieodpłatnie przekazanie budynków, będących własnością
państwowej osoby prawnej, prywatnej spółce odbyło się z
naruszeniem zasad współżycia społecznego, konstytucyjnej
zasady godności człowieka i zasady równości obywateli
wobec prawa – apelują członkowie stowarzyszenie
„Jedność”. Tylko w Siemianowicach Śl. problem dotyczy
kilkuset rodzin. Skutek przepisu dotyka jednak o wiele
więcej osób w całej Polsce. O swoje mieszkania zakładowe
walczą już mieszkańcy Krakowa, Wrocławia, Mysłowic,
Zabrza, Tarnowskich Gór i Będzina. Teraz jednak walczą
wspólnie, jako Górnośląski Związek Stowarzyszeń
Sprzedanych Mieszkań Zakładowych. W tym miesiącu
siemianowickie stowarzyszenie wysłało list do premiera
Donalda Tuska. – Musimy walczyć i nie poddamy się.
Problemu, dotyczącego tak dużej ilości osób nie da się
zamieść pod dywan. Mieszkańcy już teraz rozpoczynają
indywidualne działania. Każdy z nich, za potwierdzeniem
odbioru, przesyła do premiera osobne pismo – mówiła
radna Roguska. Według prof. Mirosława Granata,
wybitnego specjalisty konstytucjonalisty, sprzedaż
byłych mieszkań zakładowych osobom trzecim, bez prawa
pierwokupu ich najemcom narusza cztery zasady
Konstytucji RP takie jak zasada godności człowieka,
zasada równości wszystkich obywateli wobec prawa, zasada
sprawiedliwości społecznej i zasada dobra wspólnego. W
swojej opinii dla Sejmu RP profesor Granat precyzyjnie
udowadnia te naruszenia. Cytujemy jej fragment. –
Rozumienie zasady równości polega na tym, iż osoby
znajdujące się w takiej samej lub podobnej sytuacji
należy traktować tak samo, natomiast osoby znajdujące
się w sytuacji odmiennej należy traktować odmiennie.
Wszyscy najemcy mieszkań zakładowych uzyskali ich najem
na tych samych zasadach. Uzyskali je z kosztów
zakładowego funduszu mieszkaniowego. Stanowił on część
funduszu socjalnego, który pomniejszył zysk
przedsiębiorstwa. Przyszli najemnicy musieli odpracować
fizycznie po kilkaset godzin i przed zasiedleniem
mieszkania musieli wpłacić kaucję obliczoną, jako
wielokrotność czynszu. Kaucja ta nie była waloryzowana.
Nie ulega zatem wątpliwości, że przed wejściem w życie
ustawy z 12.10.1994 sytuacja prawna najemców mieszkań
zakładowych była taka sama lub podobna. Trybunał
Konstytucyjny pozwala w pewnych sytuacjach na
zróżnicowanie sytuacji prawnej podmiotów prawnych. Musi
to być jednak usprawiedliwione, gdyż w przeciwnym
przypadku zróżnicowanie nabiera charakteru
dyskryminacji. W analizowanym przypadku statusu najemców
mieszkań zakładowych nie ma podstaw do ich różnicowania
na pozbawionych prawa pierwokupu i na takich, którym
prawo to przysługuje. Zatem zakaz dyskryminacji
stanowiący część składową zasady równości został przez
ustawodawcę złamany.
Dwunastu
wspaniałych
Region •
Nagroda Godła Promocyjnego Śląski Oskar na stałe wpisała
się w kalendarz wydarzeń w regionie, zyskując rosnące
grono sympatyków i coraz większy prestiż. Znalezienie
się w gronie laureatów tego wyróżnienia to zawsze efekt
połączenia wybitnego talentu, ciężkiej pracy i
wyjątkowej wrażliwości na to wszystko, co się w naszym
regionie dzieje.
Str.w Gońcu - 10-11 i 20
Koniec
z tanimi mieszkaniami
Region •
Do 31 grudnia lokatorzy mieszkań spółdzielczych mają
ostatnią szansę na wykup lokali za przysłowiową
złotówkę. Sytuacja związana jest z wyrokiem Trybunału
Konstytucyjnego, który orzekł, że obowiązujące
dotychczas zasady są niezgodne z konstytucją.
Str.w Gońcu - 7
Wielkie
derbowe zamieszanie
Region •
Wielkie Derby Śląska już w lutym. Tymczasem działacze
obu klubów nie potrafią dojść do porozumienia w sprawie
cen i ilości biletów. Czy tegoroczne Wielkie Derby
Śląska odniosą taki sam sukces, jak przed rokiem?
Str.w Gońcu - 17
poprzednie artykuły>> |
serwis USG, usg używane
ultarsonograf
fotograf ślubny katowice
isws |